poniedziałek

Nanobytes



Jakiś czas temu, daleko, daleko w kosmosie…Niebo było wypełnione jadalnymi planetami,
dryfującymi niebezpiecznie blisko gwiazd. Planeta Nano zbudowana była z trzech wstrząsających
smaków: Truskawkowego, gumy balonowej oraz coli. Kiedy Planeta Nano zderzyła się z gwiazdą,
eksplodowała, wypełniając niebo mnóstwem małych słodkości.
Zespół Nano – Astronautów został wysłany, aby zebrać te rzadkie i pyszne słodkości i
przywieźć je z powrotem na Ziemię,  dla Ciebie, abyś też mógł cieszyć się tymi pysznymi smakami.
Dziś postanowiłam opisać cukierki. Od razu spasowały one mojemu synkowi. Nanobytes są to malutkie cukierki wystarczy parę cukierków dać do buzi i je po prostu rzuć jak gumy i już wydobywa się wspaniały smaczek. Otrzymałam je w dwóch smakach: truskawkowym i wiśniowym. Stanowczo dziecku posmakowały bardziej truskawkowe. Co wiadomo dziecko jest najlepszym testerem odnośnie słodyczy;) Sam pomysł na cukierki do żucia jest rewelacyjny na pewno nie jedno dziecko ucieszy się z takiej nowości. Kto jeszcze nie próbował niech to zrobi i zaopatrzy sie we wszystkie smaki jakie są nanobytes

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz